Uroczystość weselna to jedno z istotniejszych momentów w życiu osobistym i bardzo nerwowym. Na pewno tak było przed moim weselem. Było to prawdę mówiąc wiele lat temu, lecz do dziś pamiętam ten bałagan powstały w mojej łysiejącej już nieco głowie.

Tylko dobieranie

kapela

Autor: James Willamor
Źródło: http://www.flickr.com

garniaka czy lakierek było przyjemne. Dopasowywałem muszkę z wyraźną przyjemnością. Wszelakie inne sprawy to już większy ciężar. Troszkę mnie konsternowało wyszukiwanie sali weselnej, komponowanie potraw, szukanie fotografa, pisanie zaproszeń i tym podobne zagadnienia. Jak zawsze jeżeli jestem zmęczony trudnym zadaniem do wykonania, oswajam sobie to myśląc o historii. Tenże sposób odskoczni sprawdził się w przypadku poznańskiego zespołu muzycznego Czysta Energia Cover Band. Umordowało moje uszy wsłuchiwanie się w muzyczne propozycje dzisiejszych grajków, skutkiem tego mej zmęczonej przez muzykę dyskotekową główeczce przyszło na myśl pojęcie Regionu Kozła. Wprawdzie nie dotyczy to dosłownie wybieraniu zespołu na wesele w Poznaniu Niemniej jednak jest to wyraz konweniujący z Wielkopolską, więc rozmyślania były bez wątpliwości na miejscu. Tym bardziej, że poznańskie zespoły na wesele wykonują muzykę z gatunku Disco Polo, którego dalekie korzenie wywodzą się z kultury muzycznej wsi. Oczywiście używane instrumenty w obu gatunkach muzycznych tak bardzo są różne, że jeśliby dzisiejszy zespół na wesele z Poznania albo też z jakiejkolwiek części kraju otrzymał historyczne instrumentarium, zdołałby z żałości jedynie rwać włosy z głowy. Przyznaję, że ta konstatacja nieco uśmierzyła moją znękaną głowę. Studiowanie znajomości tematu co więcej otwarło umysł na mnogość polskiego folkloru, prawdopodobnie trochę nie docenianego gatunku.

Zaciekawił Cię ten wątek? Więc najedź na link (http://e-sentiell.com/) i ciesz się kolejnymi tekstami. W razie jakiś wahań – zwróć się do nas.

Nie chodzi o to, że miłe to są dla słuchacza dźwięki, ale w zasadzie o to że teraz wiele z poznańskich zespołów muzycznych ale również nie z Wielkopolski prezentuje identyczną muzykę. Zupełnie inaczej było w wypadku niegdysiejszych muzyków ludowych. Były znaczne kontrasty pomiędzy poszczególnymi dzielnicami kraju a nawet pomiędzy wioskami. Kontrasty tyczyły się nie tylko instrumentarium ale również tego, czy śpiewano i jak. Można było też zauważyć różności w szybkości wykonywanych piosenek pomiędzy poszczególnymi rejonami a nawet wioskami. Obecnie muzyków ludowych możemy ujrzeć na krajowych oraz regionalnych a nawet internacjonalnych (Tydzień Kultury Beskidzkiej), festiwalach folklorystycznych przykładowo w Kazimierzu Dolnym, Żywcu i inne mniej znane.